Pisarstwo osobiste od wieków stanowiło atrakcyjną formę dokumentacji przeżyć wewnętrznych, wiwisekcji, ale i świata zewnętrznego, mód, przyzwyczajeń, sytuacji politycznej i społecznej. Rozwój psychoanalizy i forma terapii poprzez książkę przyczyniły się do rozkwitu tego gatunku. Pierwszą autobiografią, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie była książka autorstwa Salvadora Dali, którą czytałam wieki temu. To było mistrzostwo autokreacji i hiperbolizacji, wzorcowy przykład egocentryzmu, ale wszystko przedstawione w zabawny sposób.
Niedawno w związku z obchodami Roku Miłosza sięgnęłam po biografię Noblisty napisaną przez Andrzeja Franaszka. Z podziwem słuchałam autorskiego wywiadu podczas promocji książki w Nadbałtyckim Centrum Kultury, po czym rozpoczęłam lekturę. Pierwsze wrażenia były niesamowite, książkę pochłaniałam wielkimi partiami, ale z czasem zaczęła mnie nużyć. Myślę, że to nie tylko ze względu na objętość, bagatela! ponad 800 stron 🙂
Przypadek chciał, że wspomniałam o niej Maciejowi Prusowi podczas rozmowy a on zarekomendował mi biografię Geralda Clarke’a „Truman Capote”. Bez wahania kupiłam książkę i rozpoczęłam retrospektywną wycieczkę śladami pisarza i hollywódzkich gwiazd. Gorąco polecam lekturę, poza interesującym życiem samego Trumana, fenomenalnie opisuje realia XX wieku Ameryki i Europy, zdradza sekrety i tajemnice największych gwiazd, swobodnie opowiada o homoseksualizmie, ale stanowi również skarbnicę wiedzy na temat twórczości pisarza.
Zainspirowana filmem dokumentalnym o powstawaniu „Sumo” – chyba najokazalszego do tej pory albumu fotografii, dwa dni temu rozpoczęłam lekturę „Autobiografii” Helmuta Newtona. Już dawno nie czytałam tak absorbującej książki. Do tego stopnia zafascynowała mnie historia słynnego fotografa mody, pracującego m.in. dla francuskiego, londyńskiego, nowojorskiego i australijskiego „Vogue’a”, że byłam zmuszona wziąć jeden dzień urlopu 😉 Zapominając o „bożym świecie”, skonsumowałam 300 stron książki, z zachwytem przeglądając bogatą ikonografię.
Następną książką, do której sięgnę niebawem jest autobiografia Rolanda Barthesa. To może być kolejna perełka, której wydania w tłumaczeniu Tomka Swobody podjęło się moje ulubione wydawnictwo słowo/obraz terytoria 🙂
Poproszę zatem o więcej wolnego czasu 🙂
I would like to recommend a few interesting books. All of them are biographies or autobiographies: „Autobiography” Salvador Dali, „Czesław Miłosz” biography written by Andrzej Franaszek, „Truman Capote” written by Gerald Clark and „Helmut Newton” autobiography. I’m going to read Roland Barthes autobiography so I ask for more off duty 🙂